Kluczowe jest ustalenie między stronami wartości opłat notariusza przy zakupie mieszkania, a wspomniane negocjacje będą uwzględniały takie elementy jak wartość mieszkania czy sposób finansowania transakcji. Kto płaci za notariusza przy zakupie mieszkania – dwa warianty podziału odpowiedzialności
Moi rodzice przepisali mi na akcie notarialnym mieszkanie. Mieszkałem z nimi jakiś czas ja, moja narzeczona, nasze dziecko i moi rodzice. Jednak nasze relacje popsuły i zdecydowałem się wyprowadzić z narzeczoną, rodzice zostają w mieszkaniu i moje pytanie brzmi: w akcie notarialnym mają dożywotnią służebność mieszkania nieodpłatnie, ale pytanie w związku z tym, co znaczy to …
Kto opłaca prowizję pośrednika przy niezrealizowaniu transakcji kupna nieruchomości? Chciałam z mężem kupić dom, który był wystawiony w biurze nieruchomości. Umówiliśmy się na oględziny i pan pośrednik podsunął nam do podpisania umowę pośrednictwa, ale że nie dostaliśmy zdolności kredytowej, pośrednik żąda od nas
Sprzedawca może otrzymywać 5% prowizji do pierwszych 10 000 zł sprzedaży, 10% dla sprzedaży od 10 001 do 20 000 zł, i 15% dla sprzedaży powyżej 20 000 zł. Prowizja z działem – pozwala na podział prowizji między kilka osób, które były zaangażowane w proces sprzedaży. Przykładowo, w branży nieruchomości, prowizja może być
Nabycie nieruchomości przez zasiedzenie podlega bowiem opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn. W urzędzie skarbowym należy złożyć na formularzu zeznanie podatkowe, w którym opisuje się nabytą nieruchomość, a także określa się jej wartość. Podatek od zasiedzenia wynosi 7% wartości nieruchomości, jednak wyłącza się z
Podatek od kupna mieszkania z rynku pierwotnego zależy od tego, jaka to jest nieruchomość, jeśli i nie przekracza 150 m 2 – podatek wynosi 8%. Jeżeli kupujemy mieszkanie na rynku wtórnym, będziemy zobowiązani do zapłacenia podatku PCC w wysokości 2% wartości rynkowej nieruchomości. W sytuacji gdy kupujemy mieszkanie od
Tutaj na koszt całkowity składa się: taksa notarialna, podatek od czynności cywilno-prawnych (PCC) w wysokości 2% ceny transakcyjnej zakupu, koszt wypisów, opłata sądowa, ewentualne wynagrodzenie pośrednika (prowizja w wysokości średnio 2-3% ceny transakcyjnej, należna tylko w przypadku finalizacji umowy zakupu).
57p0p. Zakup mieszkania to poważna decyzja w życiu każdego człowieka. Któż z nas nie marzy, albo nie marzył o własnych czterech ścianach, w których mógłby wyczarować miejsce do odpoczynku i zgromadzenia sił po wyczerpującym dniu. Decyzję o zakupie nieruchomości często jednak odwlekamy. Po pierwsze ze względu na wysokie i stale szybujące w górę ceny, a po drugie ze względu na chęć znalezienia idealnego mieszkania. Nic w tym dziwnego, że nie chcemy kupić pierwszej, lepszej nieruchomości – na swoje cztery kąty wydajemy bowiem często oszczędności całego życia. Decydując się na ten ważny krok, zastanawiamy się jak najbezpieczniej i bez nadmiernych kosztów przeprowadzić transakcję kupna – sprzedaży. Jedni ze względu na chęć zaoszczędzenia na prowizji decydują się na poszukiwania swojego mieszkania na własną rękę. Inni postanawiają skorzystać z pomocy profesjonalistów i wybierają zakup mieszkania przez biuro nieruchomości. Co jest bardziej opłacalne? Jaką prowizję musimy zapłacić pośrednikowi? A może wcale nie musimy ponosić kosztów związanych z pośrednikiem? Na te i wiele innych pytań postaramy się odpowiedzieć. Prowizja od zakupu mieszkania – czy to konieczne? Interesując się zakupem mieszkania często spotykamy się ze słowem prowizja. Jedne ogłoszenia zapewniają, że kupujący zwolniony jest z opłaty, inne mówią o konieczności zapłacenia ustalonej procentowo wartości transakcji pośrednikowi. Jak to właściwie jest, że raz musimy płacić, a innym razem nie? Otóż w Polsce istnieją trzy sposoby naliczania prowizji od nieruchomości: – tylko sprzedający płaci prowizję; Z punktu widzenia kupującego to najmniej opłacalna forma. Owszem decydując się na zakup nie ponosi On dodatkowych kosztów związanych z transakcją kupna sprzedaży, natomiast ze względu, że to wystawiający poniósł wszelkie opłaty związane z wystawieniem mieszkania przez biuro nieruchomości, pośrednik pilnuje Jego interesów. Nie będzie więc skory do negocjacji dotyczących z zejścia z ceny. Kolejnym minusem jest fakt, że sprzedający chcąc nie ponosić kosztów prowizji, która zazwyczaj wynosi 5% wartości nieruchomości, decyduje się na podwyższenie ceny swojego mieszkania. Suma sumarum kupujący i tak poniesie koszty związane z pośrednikiem, natomiast będą one sprytnie ukryte w cenę nieruchomości. – tylko kupujący płaci prowizję; Tu sprawa wygląda prosto. Kupujący decydując się na konkretne mieszkanie, po zawarciu umowy kupna – sprzedaży zobowiązany jest uiścić 5% prowizję pośrednikowi. To rozwiązanie może być korzystniejsze dla kupującego pomimo dodatkowych kosztów jakie musi ponieść, ze względu na interesy pośrednika, które tym razem są po stronie kupującego. Możemy więc liczyć na wytargowanie ceny z właścicielem, czy pomoc w sprawach urzędowych związanych z zakupem mieszkania. – zarówno kupujący, jak i sprzedający płacą prowizję; Wbrew pozorom to chyba najczęstszy model jaki spotkać możemy na polskim rynku. Pośrednik pobiera opłatę w wysokości do 3% wartości nieruchomości zarówno od sprzedającego, jak i kupującego. To chyba najmniej uczciwa praktyka biur nieruchomości. Dla pośrednia interesy kupującego i sprzedającego są identyczne, wszelkie negocjacje więc zawsze będą niekorzystne dla jednej ze stron. Czy warto więc zdecydować się na zakup mieszkania poprzez pośrednika? Z pewnością takie rozwiązanie niesie za sobą masę korzyści. Przede wszystkim oszczędzamy czas na samodzielne poszukiwanie mieszkania. Wystarczy, że udamy się do jednego z biur nieruchomości, przedstawimy swoje wymagania, a pośrednik przedstawi nam takie nieruchomości, które idealnie się w nie wpisują. Kolejnym ważnym aspektem takiego wyboru jest gwarancja bezpieczeństwa. Wybierając znane biuro nieruchomości mamy pewność, że mieszkanie które chcemy zakupić nie będzie obciążone długami czy zajęte przez komornika. Pośrednik przed zaproponowaniem nam konkretnej nieruchomości sprawdzi jej stan prawny, co chroni nas przed stratą dorobku życia. Tekst zewnętrzny, artykuł sponsorowany 0 0 głosów Ocena artykułu:
Decydując się na zakup własnego mieszkania, często zapominamy, że sam koszt jego zakupu, to nie jedyny wydatek związany z taką transakcją. Do ceny nieruchomości należy bowiem doliczyć także inne opłaty, takie jak podatek od kupna mieszkania. Dowiedz się, ile on wynosi i jakie inne opłaty musi ponieść podatnik dokonujący zakupu VAT – kiedy się go płaci i jaka jest jego stawka?W sytuacji, gdy mieszkanie nabywane jest bezpośrednio od dewelopera na rynku pierwotnym, w cenę mieszkania automatycznie doliczony zostanie podatek stawka zależy od powierzchni mieszkania. Jeśli jest ona większa niż 150 m2, wówczas zastosowanie ma stawka 23%. Natomiast w sytuacji, gdy powierzchnia mieszkania nie przekracza 150 m2, jego sprzedaż opodatkowana jest stawką VAT w wysokości 8%.Podatek od kupna mieszkania – kiedy należy dokonać opłaty podatku PCC?Podatnicy, którzy dokonują zakupu mieszkania z rynku wtórnego, zobowiązani są do zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych (podatek PCC). Jego wysokość wynosi 2% od wartości rynkowej zakupionego praktyce podatek ten oblicza się od ceny ustalonej w akcie notarialnym ceny zakupu i odprowadzany jest przez notariusza do właściwego urzędu przypadku kupna mieszkania z rynku wtórnego od przedsiębiorcy, który jest czynnym płatnikiem podatku VAT i dokonuje sprzedaży mieszkania ze stawką podatku ZW, nie występuje podatek od czynności cywilnoprawnych z tytułu kupna w sytuacji, gdy zakup mieszkania następuje po bardzo niskiej cenie, konieczne jest uzasadnienie ceny w akcie notarialnym. Przyczyną może być np. zły stan techniczny lub niekorzystna lokalizacja nieruchomości. Jeśli urząd skarbowy zakwestionuje wartość mieszkania, twierdząc, iż została ona zaniżona, może doliczyć podatek wraz z odsetkami. Podatek od kupna mieszkania – ile wynosi taksa notarialna?Dokonując zakupu mieszkania, konieczne jest udanie się do notariusza, który sporządzi akt nabycia nieruchomości, za który pobiera opłatę – tzw. taksę notarialną. Jej wysokość uzależniona jest od wartości nieruchomości. Maksymalna wartość taksy została określona w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 roku w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej. Jak stanowi § 3 maksymalna stawka wynosi od wartości:do 3000 zł – 100 złpowyżej 3000 zł do 10 000 zł – 100 zł + 3% od nadwyżki powyżej 3000powyżej 10 000 zł do zł - 310 PLN + 2% od nadwyżki powyżej złpowyżej zł do 60 000 zł – 710 zł + 1% od nadwyżki powyżej 30 000 złpowyżej 60 000 zł do 1 000 000 zł – 1010 zł + 0,4% od nadwyżki powyżej 60 000 złpowyżej 1 000 000 zł do 2 000 000 zł – 4770 zł + 0,2% od nadwyżki powyżej 1 000 000 złpowyżej 2 000 000 zł – 6770 zł + 0,25% od nadwyżki powyżej 2 000 000 zł, nie więcej jednak niż 10 000 zł, a w przypadku czynności dokonywanych pomiędzy osobami zaliczonymi do I grupy podatkowej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 28 lipca 1983 roku o podatku od spadków i darowizn, nie więcej niż 7500 Katarzyna dokonała zakupu mieszkania za kwotę 340 000 zł. Ile wynosi maksymalna kwota taksy notarialnej?W tym przypadku będzie mieć zastosowanie punkt: od 60 000 zł do 1 000 000 zł – 1010 zł + 0,4% od nadwyżki powyżej 60 000 związku z czym:340 000 zł - 60 000 zł = 280 000 zł280 000 zł * 0,4% = 1120 zł1010 zł + 1120 zł = 2130 złMaksymalna kwota taksy notarialnej wynosi 2130 zł ustalonej kwoty taksy notarialnej należy doliczyć 23% podatku należy mieć na uwadze, że określone stawki to wartości maksymalne. Dlatego też podatnicy dokonujący zakupu mieszkania mogą negocjować wysokość taksy i w praktyce uzyskać duże niższe aktu notarialnego, który dokumentuje umowę ustanowienia odrębnej własności lokalu mieszkalnego i przeniesienie własności lokalu na nabywcę, wynosi połowę maksymalnej stawki, jaka została przedstawiona mieszkania na kredyt – z jakimi opłatami się wiąże?Podatnicy, którzy dokonują zakupu mieszkania na kredyt, muszą liczyć się z dodatkowym podatkiem od kupna mieszkania. W momencie ustanowienia hipoteki pojawia się bowiem obowiązek zapłaty podatku PCC (podatek od czynności cywilnoprawnych), którego wysokość wynosi 19 zł lub 0,01%. Przy hipotece zwykłej wysokość podatku PCC wynosi 0,01% i liczona jest od kwoty hipoteki. Natomiast w przypadku hipoteki kaucyjnej kwota podatku jest stała i wynosi 19 ten należy wpłacić do urzędu skarbowego w terminie 14 dni od dnia kupna mieszkania. Dodatkowo konieczne jest złożenie stosownej deklaracji są dodatkowe koszty związane z kupnem mieszkania?Podatnicy nabywający mieszkanie powinni wiedzieć, że powyższe wydatki to nie wszystkie koszty związane z kupnem mieszkania. Pomijając podatek od kupna mieszkania należy jeszcze uiścić opłatę za założenie księgi wieczystej oraz za wpis do tej księgi. Należy jednak pamiętać, że założenie księgi wieczystej nie zawsze będzie część osób kupujących mieszkanie, zwłaszcza na rynku wtórnym, korzysta z usług agencji nieruchomości, które za swoje usługi pobierają prowizję wynoszącą około 2,5% wartości widać z zakupem mieszkania, wiąże się obowiązek zapłaty wielu dodatkowych podatków i opłat. Dlatego przed podjęciem decyzji o tego typu przedsięwzięciu, należy wszystko dokładnie przemyśleć i przekalkulować.
Sprzedaż lub kupno mieszkania za pośrednictwem biura nieruchomości zawsze wzbudza wiele pytań. Część Polaków dokonuje transakcji na rynku nieruchomości tylko raz w życiu, więc nie powinno dziwić, że temat prowizji agenta budzi sporo pytań i emocji. Zobaczmy, kto i ile płaci korzystając z usług pośrednika nieruchomości. Prowizja pośrednika nieruchomości – ile wynosi? Nie ma jednego słusznego cennika dotyczącego wysokości prowizji dla wszystkich agencji nieruchomości. Standardem jest jednak liczenie prowizji w procentach, co oznacza, że wysokość prowizji biura nieruchomości zależy od wartości nieruchomości. W większości biur wynosi ona 2-3% od wartości sprzedawanej nieruchomości, choć można spotkać sytuacje, gdy jest ona dużo niższa lub zdecydowanie wyższa, sięgająca 5-6%. Niska prowizja biura nieruchomości powinna jednak zawsze zapalić lampkę i skłonić do zastanowienia, czy rzeczywiście agentowi będzie opłacało się prowadzić zakrojone na szeroką skalę działania czy może osiądzie na laurach, licząc, że może przy okazji wpadnie mu jakaś prowizja, ale skupi się raczej na sprzedaży nieruchomości z prowizjami o wyższej wartości. Temat ten poruszaliśmy już w artykule: czy warto negocjować wysokość prowizji, więc zachęcamy do przeczytania go w całości, jeśli lubisz negocjować. Natomiast wyższa prowizja dla biura nieruchomości może być warta zapłacenia, ale tylko wtedy, gdy agent nieruchomości dobrze uzasadni jej wysokość. Profesjonalne biuro nieruchomości ma bowiem opracowane procedury i wypracowane własne metody działania, które przekładają się na skuteczną sprzedaż nieruchomości. Jeśli zatem usłyszysz od agenta nieruchomości wysokość prowizji w granicach 5-6%, to poproś go o uzasadnienie jej wysokości i zapytaj, co w ramach tego wynagrodzenia zamierza dla Ciebie zrobić. Prowizja pośrednika nieruchomości od obu stron transakcji W naszym kraju przyjęło się, że pośrednik pobiera transakcję od obu stron transakcji. Jednym słowem reprezentuje on obie strony jednocześnie, co nie zawsze jest zadaniem łatwym, bo strona sprzedająca chce dostać za mieszkanie jak najwięcej, a strona kupująca chce kupić je za jak najniższą cenę. Jedna i druga strona wymaga jednak wsparcia profesjonalisty i tego można oczekiwać od dobrego pośrednika nieruchomości. Jego zadaniem jest odpowiednie przygotowanie obu stron do realizacji transakcji. Wsparcie dla sprzedającego, oprócz aktywnego poszukiwania osoby zainteresowanej zakupem, dotyczy często kompletowania dokumentacji potrzebnej do finalizacji transakcji. W przypadku kupującego, pośrednik jest osobą, która powinna udzielać kompleksowych informacji na temat stanu prawnego nieruchomości oraz odpowiadać na wszelkie pytania związane z transakcją. Obie strony mogą zatem aktywnie korzystać z wiedzy i doświadczenia agenta nieruchomości, dzięki czemu transakcja kupna – sprzedaży powinna się odbyć szybko i sprawnie. Kupujący nie płaci prowizji – czy na pewno? Niektóre agencje nieruchomości reklamują swoje usługi pośrednictwa jako wolne od prowizji dla strony kupującej. Co prawda w takich sytuacjach faktycznie nie pobierają one prowizji za pośrednictwo od strony kupującej, ale wówczas zwykle biorą 5-6% od strony sprzedającej. Sprzedający zaś, by opłacało mu się korzystać z usług agencji nieruchomości, uwzględnia wyższe wynagrodzenie dla agenta w cenie sprzedaży nieruchomości. Można zatem powiedzieć, że realnie rzecz biorąc strona kupująca zawsze płaci prowizję, choć nie zawsze jest ona tego świadoma i nie zawsze jest to wpłata na konto agencji nieruchomości, która pośredniczy. Transakcja kupna-sprzedaży nieruchomości – z agencją czy na własną rękę? Wiedząc już ile wynosi prowizja pośrednika nieruchomości niektórzy zadają sobie pytanie czy faktycznie wsparcie biura jest tego warte. Jeśli policzymy 3% od mieszkania w Warszawie, które kosztuje 550 tys. zł, to łatwo obliczyć, że prowizja agencji nieruchomości wyniesie 16,5 tys. zł. Nie jest to mało, ale w tej cenie otrzymujemy kampanię sprzedażową zmierzającą do znalezienia chętnego na mieszkanie, pomoc w skompletowaniu dokumentów oraz fachową wiedzę, dzięki której można łatwo rozwiązać problemy pojawiające się na drodze do finalizacji transakcji. Jeśli zdecydujemy się na korzystanie z usług pośrednika nieruchomości na wyłączność, to zapłacimy nieco więcej, bo zwykle 5-6% wartości nieruchomości, ale w tej cenie otrzymamy zdecydowanie lepszą jakość usługi, a nasza oferta sprzedaży mieszkania będzie szeroko promowana nie tylko w mediach dostępnych dla potencjalnych kupujących, ale również wśród innych pośredników. Jest to metoda dużo skuteczniejsza niż podpisywanie kilku umów pośrednictwa z różnymi agencjami, z której żadnej nie ma wyłączności, a zatem nie ma pewności, że wynagrodzenie za wysiłki włożone przy poszukiwaniu chętnego na zakup mieszkania trafi właśnie do jego kieszeni. Patrząc na całość korzyści, jakie można osiągnąć dzięki współpracy z pośrednikiem przy sprzedaży nieruchomości wydaje się oczywiste, że lepiej skorzystać ze wsparcia specjalisty niż szukać chętnego na zakup mieszkania na własną rękę. Jeśli naprawą samochodu idziesz do mechanika, z bolącym zębem do dentysty, to dlaczego rozważasz w ogóle sprzedaż nieruchomości bez profesjonalnego wsparcia? Pomocne materiały:
Cena mieszkania jest kusząco niska? Nie zawsze pamiętamy, że przy zakupie lokum nabywca ponosi także pewne dodatkowe koszty. Chodzi o opłaty notarialne, wydatki związane z kredytem hipotecznym i prowizję dla biura mieszkania to nie wszystko, czyli o kosztach ukrytych– Ukryte koszty często zaskakują nabywców mieszkań. Chociaż nie wiem, czy słowo „ukryte” jest tu właściwe. Są to po prostu koszty, o których istnieniu większość osób nie zdaje sobie sprawy, dlatego są one dla nich zaskoczeniem. Aby tego uniknąć, warto już na etapie planowania zakupu mieszkania dokładnie określić wszystkie zobowiązania finansowe, które się z tym zakupem wiążą, nawet te pozornie niewielkie – radzi Mariusz Grzęda z Finamax Eksperci wydatki zaskakują najczęściej osoby, które kupują nieruchomość po raz pierwszy. Niewielkie z pozoru kwoty kumulują się szybko i ostatecznie do ceny mieszkania dopłaca się nawet kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy złotych. Może to stanowić przykrą niespodziankę dla nabywców planujących budżet „do ostatniej złotówki”. Najczęściej spotykane koszty ukryte (dodatkowe) przy kupnie mieszkania to:opłaty notarialne, podatek od kupna mieszkania, opłaty sądowe, koszty związane z kredytem, opłaty za usługi agencji nieruchomości, podatek od nieruchomości. Warto pamiętać, że powyższa lista nie jest zamknięta – w zależności od konkretnego przypadku mogą się pojawiać kolejne wydatki. Przykładowo jeśli kupującemu marzy się mieszkanie już wykończone i gotowe do zamieszkania, za wykończenie „pod klucz” płaci się dodatkowo minimum 30–50 tys. zł. Poniżej omawiamy szczegółowo najczęściej spotykane koszty ukryte przy zakupie notarialneŻeby kupić nowe mieszkanie, trzeba podpisać kilka różnych umów. Przy każdej obowiązują nieco inne zasady dotyczące formy i kosztówumowa przedwstępna – nie musi być zawarta u notariusza, a jeśli jest, koszty ponosi nabywca mieszkania (kwestia zwyczajowa, nieuregulowana prawnie), umowa deweloperska – obowiązkowo u notariusza, kosztami deweloper i klient dzielą się po połowie (kwestia uregulowana ustawą), umowa przenosząca własność mieszkania (umowa sprzedaży) – musi być w formie aktu notarialnego, koszty ponosi nabywca lokalu (kwestia zwyczajowa, nieuregulowana prawnie). Na opłaty notarialne składają się taksa notarialna (zależy od wartości nieruchomości), opłaty za wypisy aktu notarialnego (ok. 100–200 zł) oraz wniosek do sądu o wpis do księgi wieczystej (200 zł). Ogółem trzeba przygotować się na wydatek rzędu kilku tysięcy złotych – dokładna kwota do zapłacenia zależy od konkretnego od kupna mieszkaniaPrzy kupnie lokum zawsze trzeba zapłacić podatek, jednak będzie on inny w zależności od tego, czy chodzi o rynek pierwotny, czy może o rynek wtórny. Przy zakupie nowego mieszkania od dewelopera klient płaci podatek VAT, który jest wliczony w cenę nieruchomości. Nabywca nie musi się więc martwić ponoszeniem kolejnego mieszkanie używane, kupujący płaci z kolei podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC), który nie jest wliczany w cenę lokalu. Często pobraniem tej opłaty zajmuje się notariusz podczas podpisywania umowy. Podatek ten płaci się podczas zawierania umowy przenoszącej własność PCC to zawsze 2 proc. wartości nieruchomości, a więc zwykle trzeba mieć odłożone na ten cel od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Warto też wspomnieć o dodatkowym podatku PCC z tytułu wpisu do hipoteki – wynosi on 19 sądoweOpłaty sądowe przy zakupie mieszkania są raczej niewielkie, ale warto pamiętać i o nich. Płaci się przede wszystkim za wpisy do księgi wieczystej – po 200 zł za każdy (w tym wpis hipoteki przy zakupie na kredyt oraz wpis prawa własności). Jeśli nieruchomość nie ma księgi wieczystej, wniosek o jej założenie to koszt 60 kredyt? Banki zwrócą ci część ubezpieczenia. Winne są księgi wieczysteKupujesz mieszkanie? Uważaj na 7 częstych problemów z miejscem parkingowymKoszty związane z kredytemPrzy zakupie nieruchomości na kredyt nie wystarczy mieć odłożonej odpowiedniej kwoty na wkład własny – pojawią się także koszty dodatkowe. Te najczęściej spotykane to:opłata za odpis z księgi wieczystej – 20 zł, promesa kredytowa – od zera do kilkuset zł (zależy od oferty banku) operat szacunkowy (wycena nieruchomości) – ok. 500–1000 zł, prowizja za udzielenie kredytu – kilka procent kwoty kredytu (zależy od oferty banku), ubezpieczenie pomostowe – podwyższenie marży o ok. 0,5–2,5 proc. (obowiązuje do czasu wpisu hipoteki do księgi wieczystej), ubezpieczenie niskiego wkładu własnego – zwykle brak opłaty, czasami nieco wyższa marża lub ubezpieczenie, ubezpieczenie nieruchomości – zwykle poniżej 0,1 proc. kwoty kredytu lub wartości nieruchomości (zależy od oferty banku), ubezpieczenie na życie – nie zawsze obowiązkowe, jego wysokość zależy od oferty banku. Jak widać, łączna kwota kosztów związanych z kredytem hipotecznym jest trudna do oszacowania, bo wiele zależy od konkretnego przypadku. W celu oszacowania tych wydatków warto skorzystać z internetowych kalkulatorów (dostępnych na stronach banków) lub z pomocy doradcy za usługi agencji nieruchomościJeśli przy kupnie mieszkania pomogła agencja nieruchomości, za udzielone wsparcie też trzeba oczywiście zapłacić. Tu wszystko zależy od konkretnego biura i zakresu oferowanych usług. Prowizja pośrednika nieruchomości to zazwyczaj 2–3 proc. wartości nieruchomości, choć zdarzają się i droższe oferty (np. 6 proc.). Jeśli biuro żąda wyższej stawki, warto upewnić się, że za dodatkową opłatę klient może liczyć na szerszy zakres najczęściej pobiera prowizję i od kupującego, i od sprzedającego. Warto uważać na biura nieruchomości twierdzące, że nie pobierają prowizji od kupującego. Oznacza to bowiem tylko tyle, że całą prowizję płaci sprzedający, który na pewno uwzględni ten koszt w cenie od nieruchomościPo zakupie mieszkania trzeba też pamiętać o nowym obowiązku – opłacania podatku od nieruchomości. Obowiązek ten powstaje od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu, w którym prawo własności lokalu przeszło na nabywcę. Wysokość podatku zależy od tego, w jakiej gminie jest płacony oraz jak długo trwał okres opodatkowania. Maksymalna stawka podatku od nieruchomości w 2022 r. to 0,89 zł za m kw..Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Kupić mieszkanie bez udziału pośrednika nieruchomości? Mission (prawie) impossible. Tylko czy pośrednik jest wart swojej ceny? Za i przeciwPośrednik nieruchomości to zawód jak każdy inny. Można trafić na osobę z powołaniem, która kocha tę robotę i jest gotowa na poświęcenia, albo na przeciętniaka, który odlicza czas do wyjścia z pracy. Akurat kupiłem mieszkanie z wydatną (ale przymusową) pomocą pośrednika. Na gorąco spisałem swoje wrażenia oraz najważniejsze „za” i „przeciw” korzystaniu z tego typu usług. I bardzo jestem ciekaw, co Wy myślicie o przydatności agenta nieruchomości przy kupowaniu mieszkania„Pośrednik nieruchomości? Dziękujemy”. Od takich słów zaczyna się wiele ogłoszeń. Rok temu opisaliśmy, jak „Ekipa Samcika” kupuje mieszkanie. To była przykrywka – ostatecznie nic nie kupiliśmy, ale sprawdziliśmy, czy i jakie rabaty dają deweloperzy. Ale ten rok jest inny – właśnie dopełniłem formalności związanych z zakupem mieszkania. Uprzedzając pytania: zakup był na zaspokojenie potrzeb życiowych, a nie z myślą o inwestycji. Czy ceny spadną czy wzrosną – to średnio mnie interesuje, przynajmniej przez kilka najbliższych również:Święty spokój kierowcy w dobie wysokiej inflacji? Bezcenny. Jak można (spróbować) ograniczyć koszty eksploatacji samochodu? I ile to kosztuje? [NOWOCZEŚNI MOBILNI]Jest plan na wakacje za granicą? Jest też problem: wysokie ceny i słaby złoty. Dwa sposoby, by nie dać się złapać w sidła kursowe [MOŻNA SPRYTNIEJ]Cyberbezpieczeństwo w bankach: technologie przyszłości. Jak zmieni się świat bankowości? [BANK NOWOŚCI]Każdy kto przechodził przez procedurę zakupu mieszkania, wie jaka to orka. Z najnowszego badania firmy EY wynika, że tylko 14% kredytobiorców hipotecznych nie spotkało się z żadnym problemem podczas starania się o finansowanie nieruchomości. Mogę się tylko pod tym podpisać. Nie było miesiące spędziłem na poznawaniu osobowości pośredników nieruchomości. Jak kupować mieszkanie? Na własną rękę czy z pośrednikiem? A może to los za nas i tak zdecyduje?Czytaj też: Nadchodzi przesilenie na rynku nieruchomości? Oto pięć patologii, które się w ostatnim czasie na nim pojawiły. Czy zostaną na dłużej?Pośrednik nieruchomości: wygoda dla sprzedającego?Z punktu widzenia właściciela mieszkania, który je sprzedaje, porządny pośrednik niesie sporo wygód. Nie trzeba stawiać się na każde „okazanie” mieszkania (o ile sprzedaje się „pustostan”), agencja nieruchomości dba o dobrej jakości zdjęcia, ekspozycję ogłoszenia na portalach ogłoszeniowych, no i oczywiście też o treść samej oferty. Tak to sobie przynajmniej wyobrażam, będąc po drugiej stronie lustra, czyli w roli że profesjonaliści wiedzą, co się sprzedaje, na co kupujący zwracają uwagę i jakie treści w ogłoszeniu wybić, a jakie przemilczeć. Według danych portalu Morizon sprzedanie mieszkania na rynku wtórnym zajmuje średnio 3-6 miesięcy. Domu – nawet 9 miesięcy. Jeśli ktoś nie chce się „bujać” pół roku z kupującymi, mieszka w innym mieście niż wystawione na sprzedaż mieszanie, to w zasadzie nie ma wyjścia i musi zdać się na pośrednika. Mieszkanie może znaleźć klienta po 2 miesiącach od wystawienia, ale następne dwa miesiące trwa załatwiania moim przypadku od wyboru mieszkania do przekazania kluczy minęły prawie 4 miesiące. Długo. Ale to dlatego, że właściciel przez 20 ostatnich lat nie znalazł czasu, żeby zrobić porządek w księgach wieczystych, a miejscy urzędnicy, którzy mieli dostarczyć komplet zaświadczeń potrzebnych do finalizacji transakcji, ruszali się jak muchy w też: Stopy procentowe idą w górę, a indeks cen akcji deweloperów… ostro w dół. Czy to zapowiedź spadku cen nieruchomości? Jak to bywało w przeszłości?Rynek w Polsce jest tak skonstruowany, że jeśli na wstępie chcielibyśmy pominąć pośredników, to na kilkanaście wybranych przez nas mieszkań w danej lokalizacji, zostałoby nam do oglądania co najwyżej jedno. Zerknąłem na dane Otodom – liczba ofert prywatnych wynosi ok. 7300. Liczba ofert od biur nieruchomości – prawie 86 też: WIBOR w górę, zdolność kredytowa w dół. O ile mniej można pożyczyć na mieszkanie? Dwa mocne zwiastuny końca boomu na rynku nieruchomościPośrednik jak konsjerż: może zapracować na swoje wynagrodzenieA czy pośrednik nieruchomości jest wart swej ceny z punktu widzenia kupującego? Statystycznie większość osób kupi jedno mieszkanie w życiu. Nie dość, że jest to największe i najtrudniejsze zobowiązanie finansowe, to same formalności naszpikowane są różnymi pułapkami. Lepiej, żeby pieczę nad tym sprawował ktoś, dla kogo to nie dokumenty dotyczące swojej kondycji finansowej przygotować? Co zanieść do urzędu miasta? A co dostarczyć do banku? Które dokumenty zeskanować i wysłać notariuszowi? W zamian za prowizję dla pośrednika mamy też naszego osobistego konsjerża. Przypomni o tym, co nam może umknąć, albo o czym nie pomyśleliśmy, a jest też „świeżakom” nieruchomościowy alfabet: czy w razie, gdybyśmy nie dostali kredytu, dostaniemy zwrot zadatku? Czy klucze możemy dostać od razu po podpisaniu aktu notarialnego, bez czekania, aż bank wypłaci nasz kredyt na rachunek bankowy sprzedawcy? Czy notariusza wybiera kupujący, sprzedający, pośrednik – a może to bez różnicy? To wszystko dużo łatwiej jest negocjować, kiedy między nami a sprzedającymi jest „zderzak” w postaci odbiera dokumenty, skanuje, upomina właściciela, ponagla i pilnuje dat. Oczywiście ma w tym (spory) interes – oczami wyobraźni widzi przelew z pokaźną prowizją od wartości transakcji, więc chce na nią też: Czy nieruchomości będą nadal drożeć? Jakie mogą być najbliższe lata, a jakie dziesięciolecia? Dylematy tych, którzy chcą zainwestować w mieszkanie na wynajemPośrednik to drogi „zawodnik”. Nawet 5% prowizji. Czy to nie przesada?To nie przypadek, że wiele ogłoszeń o sprzedaży nieruchomości zaczyna się od słów „pośrednikom dziękujemy”. Sprzedający uznają, że sami sprzedadzą mieszkanie i nie będą musieli dzielić się ceną z osobami trzecimi. Zwłaszcza, że za pośrednikami ciągnie się zła sława – że są namolni, że stosują nieczyste triki (słynne karteczki zostawiana na klatce „młode małżeństwo kupi mieszkanie w tej okolicy”), że nic nie robią poza wrzuceniem ogłoszenia na portale głównie chodzi o pieniądze. Jak duże pieniądze? Kupujący za usługę pomocnika nieruchomościowego płaci z własnej kieszeni. I to mimo że sprzedający, który zdecydował się na skorzystanie z jego usług, również płaci mu wynagrodzenie. Agencje pośrednictwa stosują prowizje od 2% do 5% wartości kupowanej nieruchomości. Przeważnie mówimy o kwotach rzędu 20 000 – 30 000 zł. Plus pośrednicy kokosów nie zarabiają. Według publikowanego w styczniu 2020 r. raportu mediana miesięcznych zarobków agenta wynosi 4690 zł brutto miesięcznie. Ale – jak w życiu – są wśród agentów szare myszki i gwiazdy, które potrafią zaaranżować kilka transakcji w też: Tak pan Michał na kredyt mieszkanie remontował. Bank pyta: „A gdzie faktury?”. Klient na to: „dłubałem sam”. Czy tak wolno?Czytaj też: Kredyt mieszkaniowy bez ruszania się z fotela? Już dwa fintechy to obiecują. No, prawie. Ale czy to przełom czy tylko „nakładka” na pośrednika?Pośrednik, nieruchomości i kruczki w umowachNiektórzy pośrednicy zastrzegają sobie, że połowę swojego wynagrodzenia inkasują już po podpisaniu umowy przedwstępnej. I jest ona bezzwrotna – nawet jeśli albo my albo sprzedający rozmyśli się i finalnej umowy nie będzie (bo np. bank odmówił kredytu) i nie będzie w tym naszej winy, pieniądze przepadną. Teoretycznie pośrednik nie może pobierać pieniędzy od umowy przedwstępnej. W praktyce, to się często ciągle szczęście coraz rzadziej pojawiają się takie kwiatki jak „opłaty za prezentację” mieszkania. Sprzedający są często zobowiązani do podpisania umowy na wyłączność – czyli mogą sprzedać mieszkanie tylko za pośrednictwem jednej firmy, z którą podpisują umowę. Chodzi o to, by nie doszło do sytuacji, w której pośrednik przyprowadza klienta, a właściciel dogaduje się z kupującym za plecami pośrednika. Pośrednicy na forach przyznają – dopiero umowa na wyłączność daje klientom gwarancje rzetelnej obsługi. Do realizacji umów niewyłącznych pośrednicy przykładają się trochę takie zapisy są niedozwolone – umowę na wyłączność można podpisać, ale gdyby ktoś poszedł z nią do sądu, to zostałaby unieważniona. Ale zdarza się to bardzo rzadko (to zbyt błaha podstawa na długi proces).Powszechne jest za to podkradanie ogłoszeń – ze zdziwieniem odkryłem, że nieruchomość, której ogłoszenie powinno zostać wycofane, pojawiło się na stronie konkurencyjnego biura nieruchomości. Pośrednik wyjaśnił: „firmy podkradają sobie ogłoszenia, a kiedy dzwoni klient, mówią, że oferta jest nieaktualna, ale mają podobną, a nawet lepszą”.Nieczyste chwytyPo podpisaniu jakiejkolwiek umowy poza siedzibą firmy konsument ma 14 dni na odstąpienie od niej bez podania przyczyny. Żeby obejrzeć mieszkanie musiałem podpisać umowę. Formalności zostały dopełnione pod drzwiami mieszkania – pośrednik nie mógł otworzyć drzwi zanim nie podpiszę cyrografu. Podpisałem, mieszkanie było średnie, więc dwa dni potem chciałem umowę wypowiedzieć – żeby mieć porządek w było moje zdziwienie, gdy okazało się, że nie mogę tego zrobić. To znaczy mogę, ale… zapłacę odstępne. Bo widziałem już mieszkanie i nie mogę w związku z tym odstąpić od umowy bez konsekwencji. Odczekałem grzecznie kolejnych kilkanaście dni i zakończyłem współpracę z przekonany, że na rynku są osoby, które zarówno sprzedały, jak i kupiły samodzielnie mieszkanie, bez żadnej pomocy. I spora grupa osób, która powierzyła ten proces pośrednikowi. Napiszcie, jakie mieliście doświadczenia i czy pośrednik nieruchomości jest – Waszym zdaniem – wart pieniędzy, które zdjęcia: PixaBay/kadr z filmu „American Beauty” – bohaterka jest pośredniczką nieruchomości
kto płaci prowizję przy kupnie mieszkania