Jak zmieniały się największe chińskie miasta od 1984 roku. Business Insider. 30 stycznia 2017, 16:45. 1 min czytania. Udostępnij artykuł. Miastem, w którym żyje najwięcej mieszkańców, jest Szanghaj. Mieszka tam ponad 24 miliony osób.
Ryżowe frytki to unikalne danie chińskie, które mieszkańcy Dobre Miasto uwielbiają. Są to pokrojone w plastry i smażone w głębokim oleju kawałki ryżowego ciasta. Są chrupiące na zewnątrz, a jednocześnie miękkie w środku. To doskonały przysmak na szybki posiłek. 🍲 Wonton Soup - 🍲 Wonton Soup to popularna zupa w Dobre
Treść tego zeszytu jest analogiczna jak w późniejszym, powszechnie znanym wydaniu, lecz obejmuje materiał tylko do s. 208 (Leszno). Wspomniane wyżej drugie wydanie jest opisane na okładce
Jedyne chińskie miasto, w którym mogłabym żyć cz.1 26 lipca 2013 · by 89tatiana · in Azja , Chiny , Szanghaj . Szanghaj – zakochałam się w nim od pierwszych minut (ok może od pierwszych minut po tym jak znaleźliśmy już nasz hotel bo w czasie podróży z metra do hotelu moją jedyną myślą było „co Ty tam zapakowałaś do
Dziś blisko sto chińskich miast może pochwalić się co najmniej milionem mieszkańców. W ciągu dekady kolejne 200 mln osób ma zasilić tereny miejskie. Wszystko to oczywiście kosztem środowiska naturalnego. Partia zdecydowała więc, że w ramach wyjścia z opresji współczesne chińskie miasto musi przeistoczyć się w gąbkę.
Najdziwniejsze miasta świata - FENGHUANG. Fenghuang to chińskie miasto, w którym zatrzymał się czas. Jest to miejsce niezwykłe z co najmniej
Wuhan to chińskie miasto, które przez niemal trzy miesiące ubiegłego roku było objęte kwarantanną ze względu na epidemię koronawirusa. Miasto, które obecnie kojarzone jest głównie z
z3ra. Chiny należą do czołówki największych producentów i eksporterów tekstyliów na świecie. Od 2019 do 2020 roku wartość chińskiego eksportu tekstyliów i odzieży wzrosła aż o 9,5%, osiągając 291,22 miliardów dolarów. Na korzystność importu tkanin z Chin wpływa przede wszystkim atrakcyjna cena, którą są w stanie zaoferować chińscy producenci, a także stały popyt na tego rodzaju wyroby. Omawiamy import tkanin z Chin i najistotniejsze kwestie z nim związane. Jak znaleźć fabryki tkanin w Chinach? Jednym z pierwszych kroków przy organizacji importu jest wyszukanie dostawcy. Zanim się do tego zabierzemy, warto sprawdzić, gdzie znajduje się najwięcej producentów danego wyrobu. Za istotny region produkcji tekstyliów w Chinach uznaje się miasto Kanton, leżące w prowincji Guangdong. Na terenie miasta znajduje się wiele centrów dystrybucji tekstyliów, np. Guangzhou China Fabrics & Accessories Center. Dostawcy tkanin zlokalizowani są również w chińskich prowincjach Jiangsu, Zhejiang oraz Shandong. Mniejszym zagłębiem produkcyjnym tkanin w Chinach, ale wciąż wartym sprawdzenia, jest prowincja Fujian. Wszystkie wspomniane lokalizacje znajdziesz na poniższej mapie: Obowiązkiem każdego importera jest znajomość stawek celnych na sprowadzane produkty. Zarówno wysokość cła, jak i kod HS na wybrany artykuł można sprawdzić w darmowych systemach ISZTAR oraz TARIC. Zawierają one również aktualne informacje na temat ceł antydumpingowych i VAT-u. Wszystkie te dane są niezbędne do przeprowadzenia odprawy celnej towaru. Poniżej sporządziliśmy listę przykładowych stawek celnych na wybrane rodzaje tkanin z Chin: Tkaniny z burety, wytworzone na krosnach ręcznych (5007100010) – 3% Tkaniny ażurowe (5007204190) – 7,2% Tkaniny jedwabne lub z odpadów jedwabiu, barwione (5007205990) – 7,2% Tkaniny bawełniane, zawierające 85% masy lub więcej bawełny, o masie powierzchniowej nie większej niż 200 g/m2, o splocie diagonalnym 3-nitkowym lub 4-nitkowym, włącznie ze splotem diagonalnym krzyżowym (5208130000) – 8% Tkaniny bawełniane, zawierające 85% masy lub więcej bawełny, o masie powierzchniowej nie większej niż 200 g/m2, barwione (5208310000) – 8% Tkaniny bawełniane, zawierające 85% masy lub więcej bawełny, o masie powierzchniowej nie większej niż 200 g/m2, z przędz o różnych barwach (5208410000) – 8% Tkaniny lniane, zawierające 85% masy lub więcej lnu, niebielone (5309111000) – 8% Tkaniny lniane, zawierające mniej niż 85% masy lnu, niebielone lub bielone (5309210000) – 8% Tkaniny z juty lub pozostałych włókien tekstylnych łykowych, o szerokości nieprzekraczającej 150 cm (5310101000) – 4% Tkaniny ze zgrzebnej wełny lub zgrzebnej cienkiej sierści zwierzęcej, zawierające 85% masy lub więcej wełny lub cienkiej sierści zwierzęcej, o masie powierzchniowej nieprzekraczającej 300 g/m2 (5111110000) – 8% Tkaniny ręcznikowe pętelkowe (frotte) i podobne tkaniny pętelkowe, z bawełny, niebielone (5802110000) – 8% Tkaniny wykonane z przędzy o dużej wytrzymałości na rozciąganie, z nylonu lub pozostałych poliamidów lub poliestrów (5407100090) – 8% Tkaniny z włókien odcinkowych syntetycznych, zawierające 85% masy lub więcej włókien odcinkowych poliestrowych (5512110000) – 8% Import tkanin z Chin – Wymogi i obowiązki Proces importowy zawsze wiąże się z koniecznością spełnienia pewnych wymogów docelowego rynku. Należy pamiętać, że spełnienie wszystkich regulacji i posiadanie niezbędnej dokumentacji jest obowiązkiem importera. Niedopilnowanie kwestii formalnych uniemożliwi przejście odprawy celnej towaru, a jednocześnie dopuszczenie go do obrotu w Unii Europejskiej. Jakie są wymogi na import tkanin z Chin do UE? Rozporządzenie REACH Rozporządzenie (WE) nr 1907/2006, czyli Rozporządzenie REACH, to najistotniejsza regulacja prawna dotycząca między innymi tkanin, tekstyliów i odzieży. Wprowadzono ją w celu minimalizacji negatywnego wpływu chemikaliów na środowisko naturalne i ludzkie zdrowie. Importerzy tekstyliów, które mogą zawierać ponad ton substancji chemicznych rocznie, muszą zgłosić taką informację do bazy danych REACH. Rozporządzenie REACH ma zastosowanie do wszystkich substancji chemicznych. Świadectwo CITES Importerzy tkanin powinni również zapoznać się z Konwencją Waszyngtońską – CITES (Convention on International Trade in Endangered Species). Reguluje ona handel i przewóz ponad 35 tys. gatunków fauny i flory. Za okaz CITES uznaje się nie tylko roślinę lub zwierzę, ale także produkty pochodne i artykuły zawierające części lub produkty pochodne zwierząt lub roślin. Świadectwo CITES może być zatem wymagane w przypadku określonych wyrobów tekstylnych. Oznakowanie OEKO-TEX W przeciwieństwie do wyżej wymienionych regulacji, standard OEKO-TEX nie jest obowiązkowy. Jest to oznaczenie całkowicie dobrowolne, o które ubiegają się między innymi producenci tkanin, ale także odzieży, pościeli i innych wyrobów tekstylnych. Taki znak informuje konsumentów o tym, że dane produkty spełniają określone kryteria jakości i bezpieczeństwa, a jednocześnie podnosi prestiż firmy i wyróżnia ją na rynku. Zachęcamy zatem do sprawdzenia, jak uzyskać oznaczenie STANDARD 100 (OEKO-TEX) i dlaczego warto się o nie ubiegać. Targi tkanin w Chinach Importerzy mają kilka możliwości wyszukania dostawcy z Chin. Pierwszą z nich są internetowe platformy zakupowe, takie jak popularna Alibaba, Made-in-China, HKTC Sourcing, czy wiele innych. Umożliwiają one przede wszystkim szybkie przeglądanie ofert producentów i handlowców z dowolnego miejsca o każdej porze. Ponadto, zapewniają szybki kontakt z dostawcą. Jeśli mamy jednak taką możliwość, zdecydowanie warto rozważyć podróż do Chin i udział w targach handlowych w jednym z chińskich miast. Tego typu wydarzenia gromadzą setki dostawców z danej branży w jednym miejscu i odwiedzane są przez tysiące zagranicznych importerów. Podczas targów mamy możliwość obejrzenia towarów i samodzielnego sprawdzenia ich jakości, rozmowy z producentami twarzą w twarz oraz podjęcia negocjacji. Poniżej sporządziliśmy dla Was listę targów tkanin w Chinach: Intertextile Shanghai Home Textiles Lokalizacja: National Convention & Exhibition Center, Szanghaj Strona internetowa: https://intertext Greater Bay Area International Textile & Clothing Industry Fair Lokalizacja: Shenzhen World Exhibition & Convention Center, Shenzhen Strona internetowa: ITMA Asia & CITME Lokalizacja: National Convention & Exhibition Center, Szanghaj Strona internetowa: Yarn Expo Lokalizacja: National Convention & Exhibition Center, Szanghaj Strona internetowa: Intertextile Shanghai Apparel Fabrics Lokalizacja: National Convention & Exhibiyion Center, Szanghaj Strona internetowa: https://intertextile China Import and Export Fair (Faza 3) Lokalizacja: Canton Fair Complex, Kanton Strona internetowa: Import tkanin z Chin – Podsumowanie Chiny są jednym z największych producentów i eksporterów tekstyliów na tkanin znajdują się przede wszystkim w prowincjach Guangdong, Jiangsu, Zhejiang, Shandong oraz celne na tkaniny z Chin można sprawdzić w systemach ISZTAR oraz tkanin powinni zapoznać się z treścią Rozporządzenia REACH oraz Konwencji CITES. Zaleca się również zwrócenie uwagi na dobrowolne oznaczenie rozpoczniesz import z Chin, zawsze zweryfikuj swojego dostawcę. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że producent jest godny się również, jak importować odzież z Chin!
Piwonie chińskie są najbardziej popularne. Ale nie mniej piękne są poenie krzewiaste i koperkowe. Zobacz, jak wyglądają różne gatunki peonii. Przejdź do kolejnych zdjęć, używając strzałki lub przycisku NASTĘPNE. Nataliia_Makarova/GettyImagesPiwonie, czyli peonie, przepięknie kwitną. Najbardziej popularne są piwonie chińskie (bylinowe, o pełnych kwiatach), ale warto też zwrócić uwagę na inne gatunki. Imponujące piwonie krzewiaste, czy niezwykle oryginalne piwonie koperkowe są co najmniej równie piękne. W ich uprawie występują pewne różnice, dlatego trzeba wiedzieć, na co zwrócić uwagę. Pokazujemy, jak wyglądają różne gatunki peonii i piszemy, jak je uprawiać. Piwonie, czyli peonie, mają kilkadziesiąt gatunków, pochodzących głównie z Azji, gdzie są uprawiane od wieków. W polskich ogrodach spotyka się tylko kilka z nich. Wszystkie zachwycają dużymi, kolorowymi kwiatami, które często są pełne, a niektóre też pięknie pachną. Piwonie mają swoje wymagania, ale jeśli zapewni się im podstawowe warunki, nie sprawiają problemów i pięknie kwitną przez lata. Są długowieczne, a w jednym miejscu mogą rosnąć przez lata. Oto najbardziej popularne i piękne gatunki piwonii, które można uprawiać w polskich treściPiwonia krzewiasta, czyli piwonia drzewiastaPiwonia krzewiasta – uprawa, ziemia, podlewanieSadzonki piwonii krzewiastej. Jak je posadzić?Piwonia chińska. Jak wygląda i kiedy kwitnie?Piwonia chińska – uprawaPiwonia koperkowa. Jak wygląda ta peonia i kiedy kwitnie?Jak uprawiać piwonię koperkową i jak ją sadzić?Przesadzanie piwoniiPeonia a piwonia Piwonia krzewiasta, czyli piwonia drzewiastaPiwonia krzewiasta bywa też nazywana piwonią drzewiastą (Paeonia suffruticosa). Te peonie wyjątkowo okazałe rośliny, które mogą dorastać do 2 m wysokości. Mają krzewiasty pokrój, a ich pędy częściowo drewnieją. Piwonia drzewiasta rośnie dość wolno, dlatego sadząc ją, trzeba uzbroić się w cierpliwość. Swą urodę zaprezentują w pełni po dwóch-trzech latach uprawy. Liście piwonii drzewiastych są dość duże i mocno powycinane. Wiosną i jesienią przebarwiają się, a na zimę ozdobą piwonii drzewiastych są oczywiście kwiaty. Mogą mieć różne kolory: białe, różowe, czerwone, ale także żółte czy łososiowe. Bywają też dwubarwne. Występują odmiany o kwiatach pojedynczych, półpełnych i pełnych. Piwonia krzewiasta kwitnie w maju i krzewiasta – uprawa, ziemia, podlewaniePiwonia drzewiasta lubi żyzną, próchniczą i koniecznie przepuszczalną ziemię. Przed sadzeniem glebę warto przekopać z kompostem i obornikiem (dobrze sprawdzi się łatwo dostępny obornik suszony). Jeśli podłoże w naszym ogrodzie jest ciężkie, gliniaste, to zadbajmy o warstwę drenażu pod stanowiskiem piwonii i przemieszajmy ziemię nie tylko z nawozami, ale też drzewiaste lubią słońce, ale niekoniecznie palące. Dlatego najlepiej sadzić je po zachodniej stronie, ewentualnie wschodniej. Przy wystawie południowej najlepiej znaleźć im miejsce, które w południe będzie lekko ocienione. Poza tym stanowisko dla peonii krzewiastej powinno być zaciszne i osłonięte przed krzewiaste lubią lekko wilgotną ziemię. Należy je regularnie podlewać, jeśli nie pada. Jest to szczególnie ważne wiosną i w czasie kwitnienia. Te peonie są odporne na mróz, jednak młode rośliny warto osłaniać przez pierwsze dwa-trzy lata po posadzeniu. Sadzonki piwonii krzewiastej. Jak je posadzić?Piwonie krzewiaste to rośliny szczepione. Dlatego ich sadzonki najlepiej kupić. Teoretycznie można uprawiać je z nasion, ale jest to mało wydajne, a rośliny kwitną dopiero po wielu latach. Przy sadzeniu ważne jest to, by miejsce szczepienia znalazło się kilkanaście centymetrów pod ziemią. Te piwonie sadzi się więc stosunkowo jak wyglądają różne gatunki piwoniiPiwonia chińska. Jak wygląda i kiedy kwitnie?Piwonia chińska (Paeonia lactiflora) to chyba najbardziej znany i popularny gatunek peonii, który od lat zdobi nasze ogrody. Należy do piwonii bylinowych – jej części naziemne zanikają na zimę, choć dolne części pędów mogą częściowo drewnieć. Peonie chińskie mają duże, pełne kwiaty, najczęściej białe, w odcieniach różu oraz karminowe. Piwonia chińska kwitnie w czerwcu. Polecamy też:Bratki, niezapominajki, goździki, malwy i inne kwiaty dwuletnie. Posiej je latem!Łubin ozdobi ogród i użyźni ziemię. Wykorzystaj tę roślinę w ogrodzie!Piwonia chińska – uprawaPiwonie chińskie mają takie wymagania uprawowe, jak peonie drzewiaste. Również im trzeba zapewnić żyzną i przepuszczalną ziemię, bogatą w materię organiczną. Wiosną nie można dopuścić do przesuszenia podłoża, bo ma to wielki wpływ na kwitnienie. Dobrze rosną w miejscach słonecznych (ale takich, gdzie słońce nie praży w południe).Tym, co odróżnia je od piwonii krzewiastych, jest sposób sadzenia. Karpy piwonii chińskiej sadzi się tak, aby pąki widoczne na ich powierzchni znalazły się maksymalnie kilka (4-5) centymetrów pod ziemią. Jeśli kupiliśmy sadzonkę w doniczce, posadźmy ją na takiej głębokości, jak rosła do tej pory. Jeśli peonie chińskie posadzimy zbyt głęboko, będą wytwarzać tylko liście, ale nie kwiaty. Piwonia koperkowa. Jak wygląda ta peonia i kiedy kwitnie?Piwonia koperkowa jest też znana jako piwonia delikatna (Paeonia tenuifolia). Obie nazwy dobrze oddają cechy jej wyglądu. Liście tej peonii przypominają bowiem okazałe i gęste pędy koperku, a całość prezentuje się delikatnie i zwiewnie. Piwonia koperkowa ma pojedyncze kwiaty. Płatki najczęściej są purpurowe, a ten kolor pięknie kontrastuje z żółtymi, licznymi pręcikami w centrum kwiatu. Piwonie koperkowe dorastają do ok. 60 cm wys. W odróżnieniu od piwonii krzewiastych i chińskich, pochodzą z pogranicza Azji i południowej Europy. Piwonia koperkowa kwitnie wcześnie, bo już w maju, a bywa, że w jak wyglądają różne gatunki piwoniiJak uprawiać piwonię koperkową i jak ją sadzić?Piwonia koperkowa, choć wygląda delikatnie, wcale taka nie jest. Dobrze znosi nawet mocne słońce, jest też odporna na mróz. Jeśli nie pada, warto ją podlewać. Trzeba jej także zapewnić dobrą i przepuszczalną ziemię, jak w przypadku wyżej opisanych gatunków. Dla piwonii koperkowej również ważna jest głębokość sadzenia. Podobnie jak piwonię chińską, sadzi się ją płytko!Sprawdź też:Świeży koperek przez cały sezon? Zobacz, kiedy go siać i jak uprawiać w ogrodzieMączniak to groźna choroba roślin. Możesz ją zwalczyć domowymi sposobamiPrzesadzanie piwoniiTrzeba wiedzieć, że piwonie są długowieczne i chętnie rosną w jednym miejscu. Żadna z nich nie lubi przesadzania! Dlatego wybierając miejsce dla peonii, przemyślmy to dobrze. Piwonie po przesadzeniu mogą przez kilka lat nie kwitnąć. Natomiast jeśli musimy to zrobić, to warto wiedzieć, że optymalnym terminem przesadzania piwonii jest przełom sierpnia i września. Peonia a piwoniaPiwonie bywają też nazywane peoniami. To równorzędne nazwy, z tym że peonia jest spolszczoną wersją nazwy botanicznej – paeonia. Ta z kolei pochodzi od jednego z przydomków greckiego boga Apollina, a wcześniej określała boga leczenia (kilka gatunków piwonii występuje w Grecji dziko, niektóre to gatunki endemiczne, rosnące tylko tam). Co ciekawe, to imię bóstwa odnotowano już w najstarszych greckich zapisach, pochodzących z epoki brązu (pa-ja-wo-ne), a wiele piwonii ma właściwości jak wyglądają różne gatunki piwoniiWypoczywaj w ogrodzieMateriały promocyjne partnera
Lena Szuster Miasto to jeden z bardziej doniosłych „wynalazków” ludzkości. Bez niego świat wyglądałby zupełnie inaczej, a cywilizacja, którą znamy, nie miałaby szansy zaistnieć - przekonują Artur Dobiegała i Paweł Kamiński, przewodnicy, autorzy podcastu „Miastowy”. Z Arturem Dobiegałą i Pawłem Kamińskim rozmawia Lena Szuster Miasta to coś, czym możemy się chwalić? Artur Dobiegała: Lata doświadczeń pozwoliły nam utwierdzić się w przekonaniu, że Polska – reklamowana przeważnie jako kraj Chopina, dobrej kuchni i dziewiczej przyrody – to także kraj niezwykłych miast. Zarówno metropolie, jak i ośrodki średnie oraz zupełnie małe mogą, a nawet muszą się podobać. Mamy powody do dumy. Z drugiej strony mamy też sporo do zrobienia, dlatego warto podglądać innych – na przykład miasta niemieckie, kanadyjskie, tureckie, chińskie czy norweskie. O nich również mówimy w naszym podcaście. Paweł Kamiński: Zagraniczne przykłady pozwalają zrozumieć nasze położenie w szerszym kontekście, o czym mogliśmy się przekonać, przygotowując odcinek poświęcony cmentarzom. Opowiadamy w nim, jak u schyłku XVIII wieku nekropolie w obrębie miast likwidowano, a nowe cmentarze wytyczano na przedmieściach. I w tym sensie zupełnie te same procesy dzieją się nie tylko w Paryżu, ale też Warszawie i Bydgoszczy. Czyli – o każdym mieście można opowiedzieć coś ciekawego? Zasadniczo tak. Chesterton stwierdził kiedyś, że kto nie zna swojej ulicy, a zjeździł cały glob, niczego nie dowiedział się o świecie. Każde miasto jest z jednej strony nieoczywiste, z drugiej zaś powtarzalne. Fascynuje nas ich rozwój przestrzenny i demograficzny. Warunki, które wpłynęły na powodzenie lub jego brak. Lubimy zastanawiać się nad tym, co zaważyło na – jak to się modnie mówi – karierach konkretnych ośrodków. Wierzymy, że takie podejście może być interesujące nie tylko dla nas, ale i dla naszych słuchaczy. Żyjemy przecież w świecie, w którym praktycznie wszyscy mamy do czynienia z miastami. I nie chodzi tylko o to, że znaczący procent populacji żyje w miastach, ale też o to, że wieś żyje po miejsku. Czyli jak? Dziś „po miejsku” oznacza przede wszystkim w sieci. Wydaje się, że Internet sprawił, że mieszkańcy miast nie są już uprzywilejowani w dostępie do informacji. Nie ma znaczenia, gdzie mieszkasz. Człowiek żyjący w Bieszczadach, jeśli tylko ma dostęp do Internetu, może zostać zamknięty w tej samej „bańce informacyjnej”, w której siedzi warszawiak z dziada pradziada. Wieś ubiera się jak miasto, a nawet robi zakupy w tych samych dyskontach. W tej refleksji można też uwzględnić rozlewanie się miast, które „pożerają” okoliczne tereny, nadając im specyficzny charakter. Z formalnego punktu widzenia to ciągle wieś, ale wygląd tych okolic bardziej przypomina miasto. Można mieć wrażenie, że suburbia łączą największe wady miasta i wsi, bo z jednej strony jest tam gęsto i mało intymnie, z drugiej zaś dostęp do komunikacji i szerzej rozumianej infrastruktury bywa taki sobie. To „rozlewanie się” miasta na różne dziedziny życia Was inspiruje? Można powiedzieć, że staramy się patrzeć na świat przez miejski filtr. Nieważne, czy przeglądasz internetowe newsy, czytasz „romans dla kucharek”, wybierasz amerykańskie kino akcji – współczesny obieg informacji, ale też szeroko pojęta popkultura pełne są miasta. Czasem wystarczy jeden obraz albo dwa zdanka, by ruszyć lawinę skojarzeń i opracować szerszy materiał. Mamy szczęście, bo miasto jest dziś w modzie. W tym sensie nie robimy więc niczego odkrywczego. Jest takie kurpiowskie powiedzonko, że wszystko idzie w parze ze wszystkim. Działamy w ramach tej „logiki”, szukając Torunia w Nowym Jorku i Włocławka w Teheranie. Do tego spacerujemy. Żeby mówić o mieście, warto dużo po nim chodzić i zadawać mu pytania. Dodajmy jeszcze, że rynek księgarski, czy to w ujęciu popularnym, czy bardzo specjalistycznym, silnie eksploatuje tematykę miejską, z czego staramy się korzystać. Artur Dobiegała i Paweł Kamiński, przewodnicy, autorzy podcastu „Miastowy” Jak wygląda nagrywanie podcastu? Dobrze się dogadujecie? Samo nagranie nie sprawia wielu problemów, ponieważ przygotowanie odcinka poprzedzone jest ułożeniem wstępnego scenariusza, godzinami kwerendy i dyskusji. Na tym etapie często mamy różne spojrzenia na konkretny temat, zwracamy uwagę na inne szczegóły, nierzadko spieramy się na wielu polach, ale to wszystko sprzyja twórczemu działaniu. Zwłaszcza że mamy zgodę co do tego, że miasto jest największym „wynalazkiem” ludzkości. To kopalnia niekończących się historii, tajemnic, powiązań, ciekawych biografii i często zapomnianych postaci historycznych. Podacie jakiś przykład? Pani Małgorzata von Soest z Torunia – postać raczej słabo znana szerszej publiczności. Soestowie byli wielkimi kupcami, którzy utrzymywali ożywione kontakty z partnerami z Flandrii. Gdy w 1361 roku zmarł Jan, mąż Małgorzaty, ta z powodzeniem prowadziła interesy, pomnażając majątek rodzinny. Można również przypuszczać, że była kobietą o doskonałym guście i należytym obyciu artystycznym, bo to jej zawdzięczamy jeden z cenniejszych zabytków w mieście. Kto ma ochotę sprawdzić, powinien wybrać się do katedry św. Janów i poszukać wyeksponowanej w prezbiterium płyty nagrobnej małżonków. Jak już wspomniano, Jan umarł pierwszy, więc za zamówienie wykwintnego brugijskiego nagrobka odpowiadała prawdopodobnie właśnie pani Małgorzata. Jej wyobrażenie, podobnie jak sylwetka Jana, zdobią nagrobek, można więc spojrzeć w oczy jednej z najpoważniejszych bizneswoman w historii Torunia. Czy w historii naszego regionu było więcej takich kobiet – wpływowych, ale często pomijanych i zapomnianych? Z pewnością – i z chęcią o kilku z nich opowiemy, najpierw jednak mała uwaga. Dziś modne jest akcentowanie kobiecości i patrzenie na rzeczywistość według damskiego klucza. Wypada się jednak zastanowić, czy ten sposób snucia opowieści nie szkodzi paniom, bo stawia je na pozycji jakiegoś egzotycznego gatunku. Szukając ważnych kobiet w historii regionu, można posiłkować się dowcipem z baaardzo długą brodą i wskazać na Kopernika. Ale już zupełnie poważnie mówiąc, matka Mikołaja zasługuje na jak najszerszą uwagę. Pewnie ta perspektywa nie zadowoli feministek i feministów, bo kobieta zdaje się tu pełnić rolę tła i zaplecza dla wielkiej męskiej gwiazdy. Skąd jednak przekonanie, że rola dobrej matki jest w czymkolwiek gorsza od roli wybitnego astronoma? Artur Dobiegała i Paweł Kamiński, przewodnicy, autorzy podcastu „Miastowy” Być może jesteśmy za bardzo przywiązani do sławy i rozpoznawalności. Ważniejszy wydaje się ktoś, o kim wszyscy słyszeli. Dlatego nie będę teraz przywoływał tych najbardziej znanych kobiet z historii regionu, jak na przykład torunianki: generał Elżbieta Zawacka czy tancerka i aktorka Helena Grossówna. Wspomnę za to o Helenie Kuczalskiej h. Prawdzic – pionierce wychowania fizycznego kobiet w Polsce. Pani Helena urodziła się na Podolu, dużą część życia mieszkała w Warszawie, gdzie jest pochowana, ale po zakończeniu I wojny światowej osiadła w Toruniu. Tutaj nie tylko uczyła gimnastyki, ale prowadziła też swoje przedszkole. Inną torunianką z wyboru, o której trzeba wspomnieć, była Jadwiga Korczakowska – pisarka, autorka popularnej literatury dla dzieci i młodzieży, w tym najbardziej chyba znanego Spotkania nad morzem. Dzisiejsi trzydziesto- i czterdziestolatkowie mieli tę książkę w spisie lektur szkoły podstawowej, więc może coś im w głowach zadzwoni, gdy usłyszą tytuł. Artystką światowego formatu była pochodząca z Torunia Lotte Jacobi – fotograficzka, która zrobiła oszałamiającą wprost karierę w Niemczech i Stanach Zjednoczonych. Zasłynęła portretami wybitnych postaci, takich jak Albert Einstein, Tomasz Mann, Marc Chagall, Eleonora Roosevelt czy Jerome David Salinger, z którym być może zamieniła kilka słów o rodzinnych stronach, ponieważ pisarz praktykował swego czasu w... bydgoskiej rzeźni. Kolejną niezwykłą kobietą, jaka przychodzi mi do głowy, jest Maria Chełmicka, z domu Wybicka. Pani Maria była prawnuczką autora polskiego hymnu, ale oczywiście nie to było jej największą zasługą. Podczas II wojny światowej przeszła prawdziwe piekło. Była więźniarką obozu w Ravensbrück, gdzie wiele razy dała wyraz nadzwyczajnej odwadze. Ratowała szczególnie tych najsłabszych i skazanych na śmierć, podmieniając ich obozowe numery z numerami zmarłych więźniów. Trzeba podkreślić, że ratowała wszystkich, którzy tego potrzebowali, nie zwracając uwagi na narodowość i przekonania. Tym sposobem ocaliła między innymi Marię Eckert – niemiecką komunistkę, która po latach przyjechała do Torunia, by wziąć udział w ceremonii pogrzebowej Marii Chełmickiej. Grób pani Marii można znaleźć na cmentarzu przy ulicy Wybickiego, gdzie pochowana jest z córką. Warte pamięci postaci z historii regionu dałoby się tak wymieniać jeszcze długo. Na koniec może więc zdradzicie, nad jakimi tematami pracujecie obecnie? Jest tego naprawdę dużo. Widzi nam się materiał o najlepszych włodarzach w historii. Recz o Sokratesie Starynkiewiczu i innych zawodnikach jego wagi. W miniony weekend skończyliśmy audycję o fenomenie ogródków działkowych, a w najbliższym czasie zabierzemy się za „polskie” miasta w Szwajcarii. Ponieważ zapowiadają się upalne dni, wypuścimy też materiał o fontannach, w którym odwiedzimy Augsburg i Rzym, ale też Gdańsk i Bydgoszcz. Myślimy również o „miastach-atrapach” i „miastach-dekoracjach teatralnych” – czyli ośrodkach, które straciły zdolność do trwałego przekształcania samych siebie i stały się skorupami wypełnionymi... no właśnie – czym? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie. Podcast „Miastowy” Artur Dobiegała jest przewodnikiem, pilotem, współtwórcą Domu Legend Toruńskich. Paweł Kamiński – przewodnikiem, filmoznawcą, operatorem i fotografem. Razem tworzą podcast „Miastowy” – do posłuchania na YouTube, Spotify oraz na: Pod tym ostatnim adresem znajdziecie również artykuły z dodatkowymi materiałami, które pozwolą wam spojrzeć na miasta z nowej, szerszej perspektywy.
Upiorne zdjęcia ogromnych i kompletnie pustych chińskich miast Na terenie Chin znaleźć można miasta wyposażone we wszystko, czego można wymagać w nowoczesnym świecie. Stoją tam wysokie apartamentowce i biurowce, jest kanalizacja, zobaczyć można nawet dzieła sztuki. Jest w nich wszystko, oprócz jednej, bardzo ważnej rzeczy: ludzi. "Unborn Cities" | Foto: Kai Caemmerer Te tajemnicze – i niemal kompletnie puste – miasta są częścią planu Chin polegającemu na przeniesieniu nawet 300 milionów obywateli z regionów wiejskich do miast. Miejsca takie jak dystrykt Ordos-Kangbashi, w którym obecnie (według danych z roku 2018) żyje już około 200 tys. osób, są najpierw dopieszczane pod względem architektonicznym, zanim ktokolwiek w nich zamieszka. Czytaj także w BUSINESS INSIDER Miejsca te zafascynowały fotografa Kaia Caemmerera. W 2015 roku udał się do Chin, by zwiedzić puste miasta i udokumentować je. Seria zdjęć "Unborn Cities" (pol. "Nienarodzone miasta") przedstawiają nowy typ rozwoju miast. – W odróżnieniu od Stanów Zjednoczonych czy Europy, gdzie miasta zaczynały od kilku budynków i ulic, a potem stopniowo rozwijały się wraz z lokalnym przemysłem, te nowe chińskie miasta są przygotowane niemal do samego końca, zanim jeszcze wprowadzą się tam ludzie – mówił Kai Caemmerer w rozmowie z amerykańską redakcją Business Insidera. 1/12 1/12 | Gdy Caemmerer dowiedział się o tych pustych miastach, błyskawicznie uznał je za fascynujące. – Jako fotograf architektury, uznałem współczesne miasto duchów za ujmujące w bardzo niepokojący sposób – mówi. | Kai Caemmerer "Unborn Cities, 2015" 2/12 2/12 | – Te nowe miasta buduje się niemal do samego końca, zanim trafią do nich ludzie – mówi Caemmerer. – Między zbudowaniem miasta a wprowadzeniem się do niego ludzi, wiele budynków stoi pustych – tłumaczy. | Kai Caemmerer "Unborn Cities, 2015" 3/12 3/12 | W 2015 roku Caemmerer sfotografował dystrykt Ordos-Kangbashi, finansowy dystrykt Yujiapu, a także osiedle w pobliżu Jeziora Meixi. | Kai Caemmerer "Unborn Cities, 2015" 4/12 4/12 | – Zainteresowała mnie jednakowa nowość tych miast – dodaje Caemmerer. | Kai Caemmerer "Unborn Cities, 2015" 5/12 5/12 | – Często te nowe obszary powstają w okolicy starszych, rozwiniętych miast – tłumaczy. | Kai Caemmerer "Unborn Cities, 2015" 6/12 6/12 | Caemmerer nocował właśnie w tych pobliskich "funkcjonujących" miastach. | Kai Caemmerer "Unborn Cities, 2015" 7/12 7/12 | Robił zdjęcia o dwóch porach: przed wschodem słońca i tuż po zachodzie. Spędził tam łącznie 80 dni. | Kai Caemmerer "Unborn Cities, 2015" 8/12 8/12 | Na szczęście nie miał żadnych problemów. – Czułem się tam bardzo bezpiecznie – tłumaczy. | Kai Caemmerer "Unborn Cities, 2015" 9/12 9/12 | Z powody świeżości całej konstrukcji, Caemmerer opisuje miasta jako "surrealistyczne" i "tajemnicze". | Kai Caemmerer "Unborn Cities, 2015" 10/12 10/12 | – Przebywając w miastach często możesz ocenić, które budynki kiedy zbudowano. Rozpoznajesz epoki i style architektoniczne. W przypadku miasta, które zbudowano w całości w ciągu pięciu czy sześciu lat jest to niemożliwe – mówi Caemmerer. | Kai Caemmerer "Unborn Cities, 2015" 11/12 11/12 | Caemmerer bardzo rzadko wpadał na ludzi w pustych miastach. Dziwili się na widok jego starego aparatu wielkoformatowego. | Kai Caemmerer "Unborn Cities, 2015" 12/12 12/12 | Na zdjęciach udało się uchwycić złożony moment w urbanizacji Chin. – Wiele z takich miast zasiedlanych jest dopiero po 15 czy 25 latach od rozpoczęcia budowy. Powstają z myślą o odległej przyszłości. Obecnie możemy tylko domniemywać, jak będą wyglądać, gdy wprowadzą się do nich ludzie – mówi Caemmerer. | Kai Caemmerer "Unborn Cities, 2015". Nota od wydawcy: powyższy artykuł był pierwotnie opublikowany w październiku 2017 r. i został zaktualizowany. Najpopularniejsze w BUSINESS INSIDER Twoje pieniądze Budowanie w czasach kryzysu. Tyle kosztują najtańsze domy wolnostojące w Polsce wczoraj 19:13 Mateusz Madejski Wiadomości Duda rozmawiał z Xi Jinpingiem. Jest "gotowość do współpracy" piątek 14:42 Business Insider Polska Podróże Malownicza okolica, relaks i dyskretna obsługa. Wypocznij w nagradzanym SPA piątek 10:52 Redakcja Content Commerce Podróże W samolotach palić nie wolno. Dlaczego instaluje się w nich popielniczki? czwartek 15:28 Marcin Walków Wiadomości Do otwarcia zostały niecałe dwa miesiące. Tak teraz wygląda przekop przez Mierzeję Wiślaną [WIDEO] wtorek 17:08 Business Insider Polska Wiadomości Rząd powiększa polskie miasta. Jedno aż o 22 proc. wtorek 09:10 Technologie Śledztwo FBI: te urządzenia Huawei mogą przechwytywać wojskową łączność poniedziałek 20:59 PAP Podróże To wyspa w sam raz na wyjazd o każdej porze roku. Wybraliśmy dla was atrakcyjne cenowo oferty all inclusive poniedziałek 14:08 Redakcja Content Commerce Gospodarka "Sytuacja bez precedensu". Nie takiego zachowania Chin oczekiwał Putin poniedziałek 11:08 Finanse Miasta oszczędzają wodę i energię poniedziałek 08:15 Technologie Wojsko Chin bardziej agresywne. Amerykański generał mówi o przejęciach samolotów Business Insider Polska Podróże Zaplanuj urlop na Sardynii. Polecamy hotele 100 m od plaży Redakcja Content Commerce Podróże Zaplanuj urlop na Lanzarote. Polecamy doskonałe miejsca na nocleg 200 m od plaży PD Wiadomości Szef CIA: Strategiczna porażka Rosji wpłynie na decyzję Chin, "jak i kiedy" zaatakować Tajwan Insider Gospodarka Ekonomiści wydają werdykt po serii danych za czerwiec. Co zrobi RPP? Business Insider Polska Wiadomości Niemieckie miasta się kurczą. Naukowcy wskazują powody Gospodarka Rośnie liczba zakażeń w Chinach, a gospodarka kraju znów się zamyka Business Insider Polska Podróże Pokoje z widokiem na ocean. Zaplanuj urlop na słonecznej Maderze Redakcja Content Commerce Wiadomości Henry Kissinger ostrzega Bidena przed konfrontacją z Chinami Buiness Insider Polska Gospodarka Samorządy w Polsce już wyłączają latarnie. Na tym się nie skończy Grzegorz Kowalczyk Gospodarka Koniec marzeń, bank mówi stop. "Nie wypłaci mi drugiej transzy kredytu" Jakub Ceglarz Podróże Chorwacja dla wymagających i zarazem oszczędnych. Tylko wyselekcjonowane oferty all inclusive Business Insider Polska Lifestyle Fotografowała ludzi o siódmej rano i siódmej wieczorem. Oto jak zmienia się twarz w ciągu dnia Iwona Sobczak Podróże Planujesz urlop na Costa Brava w Hiszpanii? Podpowiadamy, gdzie zarezerwować nocleg PD Podróże Urlop w słonecznej Czarnogórze. Podpowiadamy, gdzie zarezerwować nocleg PD Podróże Tych lotnisk unikaj. Bloomberg przygotował listę najgorszych portów Busiess Insider Polska Podróże Kolejne tysiące lotów odwołanych. Kłopoty znanej linii PAP Gospodarka To oni będą pracować przy CPK. Te firmy dostały zamówienie na prawie 2 mld zł ISBnews Podróże Obozy i kolonie dla dzieci. Last minute to rzadkość, wyjazd lepiej planować wcześniej Marcin Lis Gospodarka Fatalne nastroje na świecie. Szef Międzynarodowej Agencji Energii: może jeszcze nie widzieliśmy najgorszego Wiadomości W przyszłym roku w Polsce przybędzie 15 miast PAP Twoje pieniądze Ceny materiałów budowlanych znowu mocno w górę. Znamy "lidera" Business Insider Polska Wiadomości Zamieszanie wokół hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Mamy komentarz firmy Mateusz Madejski Podróże Europejczycy ruszyli na urlopy. Londyńskie lotnisko się korkuje Busines Insider Polska Podróże Planujesz urlop w Chorwacji? Polecamy doskonałe miejsca na nocleg 100 m od plaży PD Podróże Odwołane loty, a w ofercie tylko najdroższe miejsca. Dwie duże linie lotnicze w tarapatach Buiness Insider Polska Podróże Zwiedzaj Włochy wygodnie. Oto korzystne oferty wycieczek objazdowych z wylotami z Polski Business Insider Polska Biznes Chiny kontrolują już 80 proc. rynku produkcji paneli fotowoltaicznych Business Insider Polska Podróże Zaplanuj urlop na słonecznej Sycylii. Podpowiadamy, gdzie zarezerwować nocleg PD Wiadomości Władimir Putin liczy miliardy. Dwa kraje kupują od niego "wszystko" Dominik Kołodziej Wiadomości COVID-19 wraca. Chiny będą szczepić obowiązkowo PAP Biznes FBI i Brytyjczycy ostrzegają biznes przed Chinami Business Insider Polska Podróże Turcja hitem tegorocznych wakacji. Podpowiadamy, gdzie zarezerwować nocleg PD Gospodarka Rosyjskie MSZ: Chiny wzmocnią współpracę z Rosją Podróże Urlop na jednej z greckich wysp. Podpowiadamy, gdzie zarezerwować nocleg PD Technologie Chiny ostro walczą o kosmos. NASA ostrzega przed odcięciem od Księżyca Firmy Działalność budowlana — stwórz przemyślany biznesplan Business Insider Polska Podróże Zniesiono zakazy w Puszczy Białowieskiej. Tam hotele pozostają puste PAP
Podziemny kompleks budowli Longyou to niezwykłe miejsce zlokalizowane na terenie wschodnich Chin. Do dzisiaj zagadka jego istnienia nie została wyjaśniona. Nie wiemy, kto i dlaczego stworzył coś tak niesamowitego. Grupa ludzi, na której temat nie mamy żadnych informacji, dokonała wydrążenia grot imponujących rozmiarów, gdyż ich powierzchnia to 30 000 m2, a wysokość sięga 30 jedyny w swoim rodzaju podziemny kompleks budowli zlokalizowany jest na terytorium Chin, w niewielkiej odległości od miejscowości Shiyan Beicun w Longyou. Do jego odnalezienia doszło dopiero w czerwcu 1992 roku. W tamtym czasie pewna grupa lokalnych mieszkańców dokonywała wypompowywania wody ze znajdującego się nieopodal stawu. W pewnym momencie ich oczom ukazało się wejście do dużej, starożytnej dalej. Widok, jaki zastali po wejściu przerósł ich najśmielsze oczekiwania. We wnętrzu gigantycznej jaskini były bowiem słupy, reliefy, klatki schodowe i geometryczne ślady po dłutach. O swoim znalezisku poinformowali naukowców, którzy już kilka dni później rozpoczęli na miejscu prace one na rychłe odkrycie kolejnych jaskiń. Dalsze znaleziska coraz bardziej przekonywały badaczy, że jaskinie te są sztucznym tworem, wykonanym pracą rąk ludzkich, a nie siłą jest przede wszystkim ogrom tych podziemnych budowli. Cały kompleks w Longyou składa się z 24 jaskiń, które zostały wydrążone grot zadziwia, gdyż każda z nich ma powierzchnię około 1000 metrów2, zaś sklepienia znajdują się na wysokości 30 metrów, czyli zbliżonej do współczesnych wieżowców. Jeśli dokonamy zliczenia całkowitej powierzchni wszystkich odkrytych w tym miejscu jaskiń, to przekroczy ona 30 000 metrów wnętrzu widoczne są filary, których rozmieszczenie jest równomierne, ich zadaniem jest podtrzymywanie sufitów. Na suficie, ścianach oraz filarach możemy obserwować jednolite zdobienia, w postaci śladów dłuta ułożonych w szereg równoległych rowków. W części grot znajdują się również rzeźbione figury zwierząt oraz tego znaleziono w nich rozmaite symbole, których, po dziś dzień nie udało się rozszyfrować. W większość tych niesamowitych grot powalają nas ich geometryczne kształty, które zamiast odpowiedzi rodzą wiemy bowiem kto, w jaki sposób i w jakim celu stworzył tak ogromne struktury skalne. Badacze prowadzą działania wykopaliskowe w tej lokalizacji od przeszło 20 tak długiego okresu i odkrycia wielu elementów nadal mamy znikomą wiedzę na temat podziemnego kompleksu budowli w dokonali obliczeń, które jeszcze bardziej zadziwiają. Ich zdaniem prace nad tą niesamowitą konstrukcją skutkowały koniecznością przerobienia przeszło miliona metrów sześciennych skał i nie wiemy, co się stało z tym wydrążonym innych obliczeń dowiadujemy się, że w celu samego wykłucia takiej objętości jaskiń około 1000 osób musiałoby pracować codziennie przez 12 lat. Taki okres nie zakłada większych nakładów koniecznych na wykonanie precyzyjnych żłobień czy dopracowanie geometrycznej nie przyniosły odpowiedzi na pytanie, jak dokonano wydrążenia tych jaskiń, gdyż w ich wnętrzach nie zostały odnalezione żadne narzędzia. Ciekawostką jest fakt, że słupy oraz reliefy znajdują się również w miejscach, gdzie światło nie docierało, co oznacza, że starożytni budowniczowie, albo pracowali w całkowitej ciemności, albo korzystali z pomocy sztucznego jaskinie rozdzielone są pomiędzy sobą murami, jednak ich grubość wynosi około 50 centymetrów. W tym wypadku zadziwiająca jest więc trwałość konstrukcji, która przetrwała tysiące lat, pomimo występujących w tych regionach powodzi i trzęsień bez nie udało się ustalić, czyim dziełem są te niezwykłe budowle i z jakiego okresu pochodzą. Nie znajdujemy na ich temat najmniejszej wzmianki w żadnym źródle pisanym. Badacze zwracają jednak uwagę na nieogarnięty rozmach zdaniem wskazuje on na to, iż do ich powstania nie mogło dojść za sprawą przypadkowych mieszkańców prowincji. Dopatrują się tu raczej działań jakiegoś władcy, który posiadał odpowiednie środki, do stworzenia takiego Longyou nie była objęta szczegółowym spisywaniem jakichkolwiek dokumentów aż do 221 r. czyli powstania dynastii Qin. Naukowcy uważają więc, że ta perła architektoniczna powstała przed tym okresem, gdyż Chińczycy z całą pewnością dokonaliby skrupulatnego opisania takiego jest również zagadka symboliki. Jednak podobne znaki, do tych z jaskiń występują również na naczyniach ceramicznych znajdujących się w ulokowanym niedaleko są one na okres od 800 do 500 roku i ten czas uznaje się jednocześnie, najczęściej za okres, kiedy doszło do wykucia jaskiń. Mimo wszystko wiele osób nie wyklucza również, że mogą one być dużo starsze. Nie udało się również rozwikłać przeznaczenia tych niezwykłych archeologów i badaczy pojawiały się różne spekulacje. Domniemano np. że miały one stanowić grobowce przeznaczone dla władców oraz cesarzy. Jednak nie zostały tu odnalezione jakiekolwiek obiekty pogrzebowe ani żadne ciała. Wedle innej hipotezy, miejsce to służyło wydobywaniu surowców naukowców przy pracy nad jaskiniami musieli przerobić, aż milion metrów sześciennych skał. Nie wiadomo, gdzie znajduje się usunięty materiał skalny. Według obliczeń do pracy potrzeba było 1000 osób, które musiały pracować przez 365 dni w roku przez okres 12 lat bez przerwy i to dotyczy tylko i wyłącznie wydrążenia jaskiń, bez poświęcania czasu na geometryczne żłobienia. Zwróćcie uwagę na niezwykłe ślady na ścianach budowli. Identyczne znajdują się w Peru, Egipcie, Rosji, Boliwii. Niektórzy twierdzą, że są to ślady pozostawione przez maszyny i patrząc na współczesne kopalnie faktycznie można dojść do takiego wniosku. Ślady są naprawdę niesamowite i podejrzane. Żłobienia są identyczne jak w naszych współczesnych kopalniach i według niektórych takie ślady mogą powstać tylko i wyłącznie w wyniku pracy borów jaskiń nie jest znane, nie znaleziono żadnych narzędzi, artefaktów lub cokolwiek innego co mogło by wskazywać jakiś odkrycia jaskinie były zalane wodą przez kilka tysięcy lat, a mimo to nie znaleziono tam żadnego organizmu żywego. Żadnych ryb ani roślin. Warto pamiętać, ze tajemnicze struktury znajdują się pod ziemią gdzie nie docierało światło słoneczne. Tak wiec budowniczy uzyskali taką precyzję pracując po ciemku? Precyzja i rozmach budowli są naprawdę bardzo ją również obalono, gdyż nie odnaleziono śladów właściwej aparatury, a dodatkowo wówczas ściany oraz sufity nie zostałyby zadekowane. Jeszcze inny pomysł mówił, że jaskinie mogły być zamieszkiwane przez określoną grupę ludzi, których jakaś konkretna przyczyna zmusiła do przebywania i życia w takim tego nie udało się udowodnić, ponieważ nie znaleziono śladów przebywania i takiego wykorzystywania jaskiń przez dłuższy okres. Pomysłów było mnóstwo. Miały to być miejsca kultu religijnego, magazyny, kryjówka czy świątynie. Jednak kolejne tezy były obalane i do dziś nie udało się uzyskać odpowiedzi odnośnie do przeznaczenia niezwykłego podziemnego kompleksu jaskiń w struktur musieli posiadać zaawansowaną aparaturę mierniczą, ponieważ rozmiary ścian, a przede wszystkim kolumn są niezwykle dokładne, dzięki czemu budowla nie zawaliła sie i przetrwała kilka tysięcy lat mimo trzęsień ziemi i powodzi. Niektórzy uczeni twierdzą, że struktury te mogły byc miejscem kultu religinjego co wydaje sie byc podziemnych miejsc jest mnóstwo na całej planecie. Dlaczego ludzie budowali takie struktury pod powierzchnią ziemi? Przed czym chcieli się schować? O czym wiedzieli? Jak myślicie czym oryginalnie miała być ta niezwykła konstrukcja? Jaki był cel? Bez wątpienia nakład pracy musiał być ogromny
materiał jak chińskie miasto